Książkowe podsumowanie 2025 roku

W zeszłym roku przeczytałam więcej książek niż zakładałam. Jednocześnie to książkowe wyzwanie liczbowe traktuję dość luźno.

Sięgnęłam po sporo wartościowych komiksów. Chyba najwięcej dotychczas. Co prawda nie przeczytałam tych wszystkich, które planowałam w styczniu ubiegłego roku, ale część z nich zasila domową biblioteczkę, więc wrócę do nich w dogodnym dla siebie momencie.

Najlepiej zapamiętane książki 2025 roku

Już nie wybieram top 10, bo czasami to zdecydowanie zbyt mało. Kolejność zgodna z kolejnością czytania:

  1. Trylogia Sceny z życia rodzinnego, czyli Rozwód, Teściowa i Rodzeństwo Moa Herngren (tł. Wojciech Łygaś) – środkowa część wypada z nich trzech najsłabiej, natomiast to wciąż porządna, mięsista obyczajówka. Każda inna i każda aż kipi od emocji. Burzliwe relacje rodzinne, tajemnice, niewypowiedziane żale. Dzieje się!
  2. Otchłań zapomnienia Paco Roca (tł. Tomasz Pindel). Ten autor nigdy mnie nie zawodzi. To jego najnowsza powieść. Poruszająca, bolesna historia. Kilka razy się szczerze wzruszyłam.
  3. The New Yorker. Biografia pisma, które zmieniło Amerykę Michała Choińskiego – prześwietnie napisana, napchana ciekawostkami. Czytało mi się ją rewelacyjnie.
  4. 6-tomowa seria Arab przyszłości Siada Sattoufa (tł. Olga Mysłowsk) – to jeden z najlepszych komiksów, jakie do tej pory przeczytałam.
  5. Wellness Nathana Hilla (tł. Jerzy Kozłowski).
  6. Zmarszczki Paco Roca (tł. Tomasz Pindel).
  7. Zdradzony przez kościół Colma O’Gormana (tł. Agnieszka Kalus).
  8. Młody Mungo Douglasa Stuarta (tł. Maciej Studencki).
  9. Kroniki ze Stambułu t. 1 i t. 2 Erwina Karabuluta (tł. Ada Wapniarska).
  10. Hanka. Opowieść o awansie Macieja Jakubowiaka.
  11. Nadprzyrodzone Willa Storma (tł. Anna Gralak).
  12. Następny przystanek Antoniny Gałeckiej.
  13. Gwiazdka. Opowieść przedwigilijna Ingvild H. Rishoi (tł. Katarzyna Tunkiel).
  14. Dług. Reportaże spod kreski Aleksandry Gałki-Reczko.

Od czego zaczynam 2026 rok?

Już zdążyłam łyknąć 2 tomy świetnej powieści graficznej Odyseja Hakima. 3. tom już czeka na odbiór w bibliotece, więc zbiorczo coś o nich napiszę.

Mikołaj podrzucił mi pod choinkę 3 książki: Brooklyn, Long Island Colma Toibina. Zbierają same świetne recenzje, wiec już nie mogę się doczekać aż zacznę je czytać. Dostałam też zeszłoroczne wznowienie głośnego reportażu Johna Harveya Hiroszima. Najważniejszy reportaż XX wieku.

Kontynuuję czytanie serii Anne z Zielonych Szczytów. W zasadzie zaczęłam ją czytać dość spontanicznie w październiku i teraz tak jakoś wypada, że w każdym kolejnym miesiącu biorę następny tom. Jest przyjemnym przerywnikiem. Historię znam, a i tak dobrze spędzam z nią czas. W styczniu czas na Anne z Szumiących Wierzb.

Pożyczyłam jeden tytuł od brata i kolejne 4 czekają na odbiór w bibliotece. W styczniu czeka mnie 1 współpraca barterowa, a w lutym – na ten moment – 2 kolejne. Dostałam też jedną ciekawą książkę jako wygraną w konkursie na Instagramie. Ale o tym wszystkim w następnym wpisie, bo trochę mi się tego nazbierało!

Samych trafionych lektur w 2026 Ci życzę! Co planujesz przeczytać w tym roku?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *