Zachęcona pojawieniem się kultowej Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz jako ebooki na platformie Legimi, wróciłam do czytania książek. Przeczytanie całej serii było moim książkowym postanowieniem w… 2021 roku. Wtedy przeczytałam bodajże tylko 8 tomów, więc kontynuowałam wyzwanie w kolejnym roku. Wtedy jednak dorzuciłam tylko 3 części i postanowienie porzuciłam. Teraz, w 2023 roku wracam. Przede mną jeszcze 10 tomów. Czy to się uda?
Jeżycjada 12/22
Tom 12 czyli Imieniny. W rolach głównych najmłodsze pokolenie Borejków, czyli córki Gabrysi, Róża i Laura. Akcja tej części to zaledwie kilka dni, wypełnionych tytułowym, imieninowym świętowaniem. Nie zabrakło nastoletnich kryzysów, powszechnych kłótni między rodzeństwem, deklaracji miłosnych i złamanych serc. Do Jeżycjady mam ogromny sentyment, nigdy nie przeczytałam jej w całości, stąd to moje książkowe wyzwanie. Czy książki czyta się dobrze? Niektóre z dotychczas przeczytanych tomów niestety nie bardzo. Uważam, że bohaterowie Jeżycjady są mocno niedzisiejsi. Relacje rówieśnicze, ale też rodzinne bardzo mocno odbiegają od współczesnych.
Moja ocena: ★★★★★★☆☆☆☆

Jeśli chcesz wesprzeć moją działalność na blogu, postaw mi wirtualną kawę. Przecież wiadomo, że kawa i książki to duet doskonały. Dziękuję za Twoje wsparcie!